LOGOTYPY \ ROK FORMACYJNY 2018/2019

 

Droga Wspólnoto!
Przekazujemy list kręgu centralnego na rok formacyjny 2018/2019 „Świętość w codzienności”. Zapraszamy do indywidualnej i małżeńskiej lektury oraz do zatrzymania się nad jego treścią w ramach wrześniowych spotkań kręgu. Niech jego słowa zaowocują radością w dążeniu do świętości.


„ŚWIĘTOŚĆ W CODZIENNOŚCI”
List kręgu centralnego Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie na rok formacyjny 2018/19

Droga Wspólnoto!

W tegorocznym liście kręgu centralnego zapraszamy na drogę do świętości w codzienności. Już w jednym z pierwszych punktów „Zasad Domowego Kościoła” czytamy: „DK zwraca szczególną uwagę na duchowość małżeńską, czyli dążenie do świętości w jedności ze współmałżonkiem. Chce pomóc małżonkom trwającym w związku sakramentalnym w budowaniu między nimi prawdziwej jedności małżeńskiej, która jednocześnie stwarza najlepsze warunki do dobrego wychowania dzieci w duchu chrześcijańskim” (p. 10).
Przewodnikiem na tej drodze będzie papież Franciszek i słowa jego adhortacji o powołaniu do świętości w świecie współczesnym „Gaudete et exsultate”. To tam znajdujemy wyraźną zachętę do świętości poprzez codzienność, to tam odkrywamy „świętość z sąsiedztwa” (GE 7).

„Wszyscy jesteśmy powołani, by być świętymi, żyjąc z miłością i dając swe świadectwo w codziennych zajęciach, tam, gdzie każdy się znajduje. (…)
Jesteś żonaty albo jesteś mężatką? Bądź świętym, kochając i troszcząc się o męża lub żonę, jak Chrystus o Kościół.
Jesteś pracownikiem? Bądź świętym wypełniając uczciwie i kompetentnie twoją pracę w służbie braciom.
Jesteś rodzicem, babcią lub dziadkiem? Bądź świętym, cierpliwie ucząc dzieci naśladowania Jezusa” (GE 14).

Kluczem naszego listu jest pięć cech „stylu życia, do którego wzywa nas Pan” (GE 110) wymienianych przez Ojca Świętego w IV rozdziale adhortacji: 1/ znoszenie, cierpliwość, łagodność; 2/ radość i poczucie humoru; 3/ śmiałość i zapał; 4/ we wspólnocie; 5/ w nieustannej modlitwie. Sam Papież pisze, że nie wyczerpują one „wszystkich istniejących wzorów świętości, ale są pięcioma wspaniałymi przejawami miłości Boga i bliźniego”, które są szczególnie istotne. Pragniemy w świetle tych cech odczytywać wskazówki dla naszej drogi do świętości.
Niech ten list nie będzie tylko jednorazową lekturą osobistą, małżeńską, czy wspólnotową w związku z wrześniowym spotkaniem kręgu. Powracajmy do jego treści przy różnych okazjach – tak, jak świętość ma być codziennością, tak niech treść tego listu przenika nasze życie małżeńskie, rodzinne, wspólnotowe.
Zapraszamy do świętości w codzienności????

1/ Znoszenie, cierpliwość, łagodność

„Święty nie marnuje swoich sił, by narzekać na błędy innych, potrafi zachować milczenie w obliczu wad braci i unika przemocy słownej, która niszczy i poniewiera, ponieważ nie uważa siebie za godnego, by być surowym dla innych, ale postrzega ich «jako lepszych od siebie» (por. Flp 2,3)” (GE 116).

Sięgnijmy szerzej do tego, co papież Franciszek napisał o tej cesze, aby zobaczyć, jak ona może przejawiać się w naszym życiu (GE 112-121).

    cierpliwość i trwanie w dobrym powiązane z wiernością Bogu i bliźniemu – to przede wszystkim zaproszenie do wierności współmałżonkowi, do znoszenia słabości i odmienności jego charakteru; to wierne kroczenie drogą formacji, a nie narzekanie, że tak trudno wyjechać na rekolekcje, że dialog jest czymś nierealnym, a reguła życia to coś abstrakcyjnego – wierność nie jest łatwa, ale w powiązaniu z cierpliwością przynosi owoce.
    zaniechanie przemocy słownej – czasami tej przemocy doświadczamy od najbliższych, kiedy trudność sprawia nam komunikacja w małżeństwie, w rodzinie; może warto w tym momencie zastanowić się, w jaki sposób zwracam się do współmałżonka i dzieci; czy moje wypowiedzi są pełne szczerości i prawdy; czy chcąc udowodnić rację staram się to czynić z łagodnością, tak, by drugi ją przyjął, czy raczej swoim sposobem wypowiedzi „blokuję” rozmówcę; a może zdarza mi się w czasie spotkania kręgu wypominać błędy współmałżonka zamiast porozmawiać o nich podczas dialogu małżeńskiego; warto także zastanowić się nad korzystaniem z internetu i różnych forów czy przestrzeni wirtualnych: czy nie niszczę wizerunku bliźniego (np. oceniając innych tylko na podstawie przekazu medialnego, bez weryfikacji).
    walka z pokusą pouczania i spoglądania na innych z góry jest szczególnie istotna w wychowaniu dzieci; czasami w okresie buntu mamy ochotę na pouczanie – może lepiej to zastąpić trwaniem przy dziecku, także wtedy gdy odchodzi od wiary; to nie znaczy, że nie mamy stawiać wymagań – wręcz przeciwnie, należy stawiać granice, ale ważne, by wymaganie było powiązane z miłością, wypływało z miłości; to także dotyczy realizacji planów życiowych dzieci – czy jestem tym, który wspiera, czy narzuca?, jak wygląda moja relacja wobec innych członków rodziny, np. rodziców, teściów, synowej, zięcia?
    umiejętność znoszenia upokorzenia – gdy w swej codzienności doświadczam bólu, niezrozumienia, upokorzenia przez najbliższych, to czy potrafię wyciągnąć rękę do dialogu, czy potrafię spojrzeć na siebie oczyma innych, wsłuchać się w ich racje? Czy potrafię z pokorą przyjąć te słowa lub je całkiem przemilczeć? (por. GE 119); o umiejętności znoszenia upokorzeń warto pamiętać szczególnie w posługiwaniu w DK; przyjęcie każdej posługi (np. pary animatorskiej, rejonowej, diecezjalnej, filialnej, krajowej, posług podczas rekolekcji) to nie zaszczyt, stanowisko, ale to jeszcze więcej miłości, czasu dla drugiego, także zgody na niezrozumienie, może czasem upokorzenie („Upokorzenie prowadzi cię do upodobnienia się do Jezusa, jest nieuniknioną częścią naśladowania Jezusa Chrystusa” GE 118).

Jakie trudności, upokorzenia jesteś/jesteście w stanie podjąć dla dobra współmałżonka, dzieci, Kościoła, obrony wiary?

………………………………………………………………………………………

2/ Radość i poczucie humoru

„Święty jest zdolny do życia pełnego radości i poczucia humoru. Nie tracąc realizmu, oświeca innych pozytywnym i pełnym nadziei duchem” (GE 122).

Kolejną ważną cechą na drodze do świętości jest radość i poczucie humoru (GE 122-128). Być chrześcijaninem to żyć radością w Duchu Świętym, to razem z Maryją wyśpiewywać radosny hymn „Magnificat”, to za św. Pawłem powtarzać: „radosnego dawcę miłuje Bóg” (2Kor 9,7) oraz „Weselcie się z tymi, którzy się weselą” (Rz 12,15).

    radość jako konsekwencja miłości – dla małżonków to przede wszystkim radość z życia sakramentem małżeństwa bez względu na to, jak dawno wypowiadaliśmy słowa przysięgi małżeńskiej; ta radość powinna w naszym życiu łączyć się z wdzięcznością za dar współmałżonka – jakie dobro widzimy we współmałżonku – niech to będą codzienne proste sprawy, których być może czasami nie dostrzegamy, za które nie dziękujemy, bo czasem po prostu o tym zapominamy.
    radość połączona z krzyżem – doświadczając krzyża np. cierpienia, choroby, niezrozumienia, osamotnienia, pamiętajmy, by chwile trudne nie zniszczyły w nas nadprzyrodzonej, wewnętrznej radości, byśmy byli ludźmi pełnymi nadziei; nie jesteśmy przecież sami, są z nami najbliżsi, jest z nami Bóg.
    radość w świętowaniu – z pewnością w naszych małżeństwach i rodzinach są takie daty, wydarzenia, pamiątki, do których wracamy co jakiś czas, świętując kolejne rocznice, przypominając sobie to, co wówczas przeżyliśmy, planując przyszłość; świętowanie jednak nie ma tylko wiązać się z jakimś wyjątkowym wydarzeniem, ale ma się stawać naszą codziennością i naszą drogą do świętości; może więc warto:

    zawalczyć o częstszą randkę małżeńską – pójść na spacer, do kina czy kawiarni; ale może warto pomyśleć o czymś wyjątkowym, oryginalnym, czymś specjalnym dla naszego małżeństwa – czymś, do czego będziemy wracać, co będziemy wspominać, co nas zainspiruje.
    spędzić czas z dziećmi, z rodziną na wycieczce rowerowej, przy grze planszowej czy przy wspólnym przygotowywaniu posiłków; jeśli tylko włączymy w to dzieci z pewnością pomysłów nam nie zabraknie, a czas spędzony razem będzie bezcenny.

randka małżeńska (termin i forma) – ………………………………………………

świętowanie rodzinne (termin i forma) – …………………………………………..

Dla tych, którym brakuje inspiracji na randkę czy spędzanie czasu z dziećmi, polecamy pomysły znajdujące się na stronach internetowych przygotowanych przez członków naszego Ruchu: nierozerwalni.org oraz wyzwanie-malzenskie.pl.

    radość we wspólnocie – braterska miłość dzielona z innymi pomnaża przeżywaną radość, tę radość i wiążący się z nią humor możemy wyrażać w każdym czasie spędzanym z innymi, we wspólnym śpiewaniu, w czasie organizowanych zabaw i balów bezalkoholowych (w roku 100-lecia odzyskania niepodległości przede wszystkim patriotycznych); niech to będzie czas świadectwa w duchu nowej kultury oraz promowania piękna Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Przede wszystkim zaś nie odbierajmy sobie okazji do radości świętowania spotkania z braćmi podczas wspólnie przeżywanej liturgii, spotkań kręgu, rekolekcji, Dni Wspólnoty i wspólnych pielgrzymek Ruchu – to właśnie to doświadczenie radości we wspólnocie staje się siłą jednoczącą nas i pomagającą nam wzrastać.

3/ Śmiałość i zapał


„Świętość jest też parezją: jest śmiałością, jest zapałem ewangelizacyjnym pozostawiającym ślad na tym świecie” (GE 129).

Zakończyliśmy rok formacyjny pod hasłem „Sługa Niepokalanej”, a zeszłoroczny list kręgu centralnego dotykał służby w małżeństwie, rodzinie, wspólnocie Ruchu, społeczeństwie – co ten czas zmienił w moim, naszym posługiwaniu? A przecież droga naszej formacji prowadzi do postawy diakonii, do służby na rzecz innych. Wyraża się ona w drobnych sprawach dnia codziennego, zrobionym śniadaniu, kupionych kwiatach, sprzątniętym mieszkaniu, miłej rozmowie, a także w dawaniu swojego czasu innym, w posłudze w Ruchu Światło-Życie, w ewangelizowaniu, w pomocy, w świadectwie obecności na spotkaniach kręgu czy wspólnoty. Papież Franciszek przypomina nam, że świętość w codzienności to zapał, entuzjazm i gorliwość apostolska (GE 129-139).

    oddawać charyzmaty na służbę innym – poświęcić życie w służbie Chrystusowi to najpierw odkryć, jakimi charyzmatami zostałem obdarzony, jakimi charyzmatami został obdarzony współmałżonek, dzieci, członkowie kręgu; takiemu odkrywaniu charyzmatów może służyć dialog małżeński czy rodzinny; ale nie wystarczy charyzmaty odkryć, potrzeba wykorzystania ich w życiu – może warto o tym porozmawiać właśnie teraz, gdy u progu nowego roku formacyjnego słyszymy zaproszenie do różnych diakonii w rejonie czy diecezji; pytajmy: czy zostaję z moimi charyzmatami tylko dla siebie, czy otwieram się na potrzeby innych?
    pokusa ucieczki w miejsce bezpieczne i stałe – trudność z wyjściem z obszaru dobrze znanego, znajdującego się na wyciągnięcie ręki (nasze przyzwyczajenia – bo „zawsze tak było”) – jest nam dobrze we wspólnocie, w kręgu, jest nam dobrze, że od wielu lat robimy to samo, albo robimy niewiele; niekiedy trzeba nam wyjść z tego, co sprawdzone i znane na Dzień Wspólnoty, rekolekcje, do posługi; oby Jezus z powodu tworzonej przez nas atmosfery koncentrowania się na sobie, nie musiał pukać w naszym wnętrzu, abyśmy Go wypuścili (por. GE 136-138).
    ewangelizacja, misje – czasami myślimy o wielkich wydarzeniach, dalekich wyjazdach, spektakularnych działaniach, a może wystarczy tylko/albo aż pójść do małżonków w kryzysie albo po rozpadzie małżeństwa, do rodziców dzieci przygotowujących się do przyjęcia sakramentów, stanąć na czele rady rodziców, by bronić dzieci przed nieodpowiednimi osobami wchodzącymi do szkoły i próbującymi narzucać naszym dzieciom wzorce dalekie od naszych przekonań i chrześcijaństwa; może peryferia są tuż obok… w rodzinie – może tu potrzeba nam zapału do bycia apostołem wierności małżeńskiej, trzeźwości, gorliwości w wypełnianiu codziennych obowiązków (por. GE 139).
    obrzeża – dobry Bóg wzywa nas byśmy docierali w miejsca jeszcze nie zagospodarowane, byśmy na nowo pokazywali miłość Chrystusa tam, gdzie wydaje nam się, że już się nie da (por. GE 135). Czyż temu wezwaniu nie służy otwarta na początku wakacji „Droga Nowego Człowieka” w Krościenku, na zboczu Kopiej Górki? To miejsce również dla tych, którzy Chrystusa nie znają, którzy są daleko od oazy; warto więc nie tylko samemu tam być, ale także zaprosić do tego miejsca naszych przyjaciół, znajomych spoza Ruchu, także tych, którzy formowali się kiedyś na drodze charyzmatu Światło-Życie i już zapomnieli o tamtych doświadczeniach oraz tych, którzy w Pieniny wybierają się tylko w celach turystycznych, by przeszli drogę, która prowadzi do życia, do kaplicy Chrystusa Sługi (dla zachęty zajrzyj na kopiagorka.pl oraz http://www.dk.oaza.pl/aktualnosci/sciezki-w-kroscienku-zdjecia/; możesz także wyszukać aplikację w smartfonie: droga nowego człowieka).

Do jakiej posługi wzywa mnie/nas Bóg w tym roku formacyjnym?

……………………………………………………………………………………..

4/ We wspólnocie

„Wspólnota, która strzeże drobnych szczegółów miłości, której członkowie troszczą się o siebie nawzajem i stanowią przestrzeń otwartą i ewangelizującą, jest miejscem obecności Zmartwychwstałego, który ją uświęca według planu Ojca” (GE 145).

Podstawą wspólnoty wierzących jest dzielenie się słowem Bożym oraz Eucharystia. Wtedy stajemy się wspólnotą świętą i misyjną, wspólnotą dostrzegającą i dbającą o każdy drobny szczegół (GE 140-146).

    spotkanie kręgu – wiemy, że jest raz w miesiącu, że składa się z konkretnych części, że podstawowa praca odbywa się w małżeństwie i rodzinie; zatem spójrzmy przez moment na pewne szczegóły:

    „drobny szczegół”, że do spotkania trzeba się przygotować – nie w ostatniej chwili, ale przez cały miesiąc; uzgadniając ze współmałżonkiem, czym będziemy się dzielić w ramach poszczególnych części.
    „drobny szczegół”, że na spotkanie trzeba przyjść punktualnie – z szacunku do każdego z członków kręgu, w duchu odpowiedzialności i miłości.
    „drobny szczegół”, by słuchać innych z uwagą i otwartością serca, by przedstawione sprawy polecać w modlitwie i przychodzić z pomocą.

    Dzień Wspólnoty – wiemy, że są cztery razy w roku (21 X i 9 XII 2018; 17 III i 12 V 2019); celem tych spotkań jest doświadczenie wspólnoty żywego Kościoła oraz jedności w różnorodności wspólnot naszego Ruchu, wszak jest to okazja do spotkania dzieci, młodzieży, studentów, osób życia konsekrowanego, kapłanów i rodzin; zatem spójrzmy przez moment na pewne szczegóły:

    „drobny szczegół”, że Dzień Wspólnoty ma swoją dynamikę, poszczególne elementy i warto uczestniczyć w nim od początku do końca.
    „drobny szczegół”, by zapytać kogoś, kto może dawno nie uczestniczył w takim dniu, czy się wybiera i zaproponować mu wspólny wyjazd.
    „drobny szczegół”, by w tym dniu uczestniczyć czynnie poprzez włączenie się w śpiew, liturgię, zaparzenie kawy, przygotowanie czy posprzątanie sali.

    nasze małżeństwo i rodzina – jak te „drobne szczegóły” wyglądają w naszych małżeństwach i rodzinach, czy dotyczą naszej codzienności? – może zapomnieliśmy o podziękowaniach za dobry obiad, może o podaniu kubka z herbatą, może wyręczenia w pracach domowych, może…, czy pamiętamy, że jesteśmy dla siebie nawzajem darem, jaki Bóg nam ofiarował na drodze do świętości? (por. GE 141).

małżeństwo – „drobny szczegół” – ……………………………………………….

rodzina – „drobny szczegół” – …………………………………………………….

krąg – „drobny szczegół” – ……………………………………………………….

Dzień Wspólnoty – „drobny szczegół” – ……………………………………..…..

5/ W nieustannej modlitwie

„Święty jest osobą o duchu modlitewnym, potrzebującą komunikacji z Bogiem. To człowiek, który (…) pośród swych wysiłków i dawania siebie innym, tęskni za Bogiem, wykracza poza swoje ograniczenia, oddając chwałę Bogu oraz poszerza swoje granice w kontemplacji Pana” (GE 147).

W naszym codziennym życiu konieczne jest poświęcenie pewnego czasu tylko Panu Bogu, w samotności z Nim, w milczeniu, w postawie adoracji i zasłuchania (GE 147-157). Wiele z zobowiązań Domowego Kościoła dotyczy modlitwy, stąd istotne, byśmy stale odkrywali jej głębię.

    modlitwa osobista, czyli Namiot Spotkania to czas słuchania łagodnego głosu Pana, rozbrzmiewającego w milczeniu; czas nieustannego uczenia się od Mistrza, bo jeśli Go najpierw nie słuchamy, wtedy wszystkie nasze słowa będą tylko zgiełkiem, który niczemu nie służy (por. GE 150).
    modlitwa to czas spoglądania na historię swojego życia, zobaczenia dobrodziejstw otrzymanych od Pana i odnajdywania w nich miłosierdzia Bożego (por.GE 153).
    modlitwa to nie ucieczka od świata – nie ma nas oddzielać od rzeczywistości zewnętrznej, ale ją przenikać; nie ma nas oddalać od najbliższych, ale do nich zbliżać, nie ma nam zabierać czasu, ale ma nas uczyć dawać swój czas innym, dawać innym siebie, w sposób rozeznany i otrzymany od Pana (por. GE 104); „Nie jest zdrowe miłowanie milczenia i unikanie spotkania z drugim, pragnienie odpoczynku i odrzucanie działalności, szukanie modlitwy i umniejszanie posługi. (…) Jesteśmy powołani do życia kontemplacją pośród działania i uświęcamy się w odpowiedzialnym i hojnym wypełnianiu naszej misji” (GE 26).
    podejmowanie osobistych zobowiązań modlitewnych, np. duchowa adopcja dziecka poczętego, duchowa adopcja kapłana, różaniec rodziców za dzieci – te dodatkowe zobowiązania nie mogą spowodować zaniedbania zobowiązań Domowego Kościoła, czyli niewłaściwą praktyką byłby brak modlitwy małżeńskiej czy rodzinnej, a podjęcie kolejnego zobowiązania osobistego.
    wstawiennictwo za innych w modlitwie – to wyraz naszego braterskiego zaangażowania i realizacja przykazania miłości, stąd w naszej modlitwie pamiętajmy zarówno o naszych bliskich, jak i tych, którzy służą Kościołowi, Ruchowi oraz Ojczyźnie; szczególną okazją do tego może być modlitwa małżeńska i rodzinna – warto o jej czasie i formie rozmawiać ze współmałżonkiem oraz z dziećmi, by każdy chętnie na nią przychodził i w nią się włączał, a nie czuł przymusu bądź zniechęcenia.
    spotkanie z Jezusem w Piśmie Świętym, które powinno prowadzić do Eucharystii – w pierwszych numerach „Domowego Kościoła. Listu do wspólnot rodzinnych” redagowanych przez ks. F. Blachnickiego znajdują się materiały dotyczące tzw. „słowa życia” – Założyciel proponował, by rodzina w niedzielne popołudnie podzieliła się tym, co odkryła w tekście ewangelii, a następnie wybrała słowo/zdanie, którym będzie żyła w kolejnym tygodniu; do tego słowa można wracać w czasie wieczornej modlitwy rodzinnej i zastanawiać się, jak udaje się je wcielać w życie.
    przyjęcie Chrystusa jako Pana i Zbawiciela – „kiedy przyjmujemy Go w Komunii św., odnawiamy nasze przymierze z Nim i pozwalamy Mu na coraz pełniejsze wypełnianie Jego przemieniającego działania” (GE 156); na ile w naszych sercach jest świadomość, że nie tylko w czasie rekolekcji ewangelizacyjnych czy w czwartym dniu rekolekcji I stopnia, ale za każdym razem, gdy przyjmujemy Komunię Świętą, to przyjmujemy Chrystusa jako Pana i Zbawiciela?; pamiętając o tym, każdą Eucharystię będziemy przeżywać jako źródło i szczyt naszego życia.
    przygotowanie siebie i dzieci do przeżywania Eucharystii – w tym miejscu zachęcamy do wyobrażenia sobie sytuacji, w której zostaliśmy zaproszeni na audiencję prywatną do Ojca Świętego czy na spotkanie w pałacu prezydenckim; jaki strój założę?, jak wcześnie wyjdę z domu?, jak przygotuję swoje dzieci?, czy pozwolę im na zabranie zabawek, jedzenia?; czyż spotkanie z Chrystusem nie ma większej rangi niż spotkanie z papieżem czy prezydentem?

postanowienia dotyczące modlitwy

………………………………………………….…..…..………………………….

Droga Wspólnoto!

Może ktoś po przeczytaniu tego listu dojdzie do wniosku, że jest on taki zwykły, mówiący o codziennych, czasami bardzo prostych sprawach. Taki był zamysł, by po 45. latach od pierwszych rekolekcji dla rodzin zatrzymać się nad tym, z czym się zmagamy każdego dnia. Na tym też polega nasza droga do świętości składająca się z drobnych szczegółów, małych gestów, o których niekiedy zapominamy. Czas potraktować wezwanie do świętości na serio! Czas na świętość w codzienności!

„Nie bój się świętości. Nie odbierze ci ona sił, życia ani radości. (…) Nie lękaj się dążyć wyżej, dać się miłować i wyzwolić przez Boga. Nie bój się pozwolić, aby cię prowadził Duch Święty. Świętość nie czyni cię mniej ludzkim, ponieważ jest spotkaniem twojej słabości z siłą łaski. W głębi, jak powiedział Leon Bloy, w życiu «istnieje tylko jeden smutek, nie być świętym»” (GE 32 i 34).

Chrystusie Sługo, zmiłuj się nad nami!
Niepokalana Matko Kościoła, módl się za nami!
Czcigodny Sługo Boży ks. Franciszku, wstawiaj się za nami!

W imieniu kręgu centralnego Domowego Kościoła:
Katarzyna i Paweł Maciejewscy
para krajowa DK
ks. Tomasz Opaliński
moderator krajowy DK

Ważne daty w planie pracy Ruchu

Podsumowanie pracy rocznej DK 2018 – Częstochowa – 7-9 IX 2018 r.

Pielgrzymka KWC – Poznań – 29 IX 2018 r.

Kongregacja Diakonii – Krościenko – 16-18 XI 2018 r.

Dni wspólnoty Ruchu Światło-Życie – 21 X, 9 XII 2018 r., 17 III, 12 V 2019 r.

Dni wspólnoty diakonii diecezjalnych (DWDD) – 24 XI 2018 r., 30 III 2019 r.

Niepokalane Poczęcie NMP – Święto patronalne Ruchu Światło-Życie – 8 XII 2018 r.

Niedziela Świętej Rodziny – Święto patronalne Domowego Kościoła – 30 XII 2018 r.

Spotkanie odpowiedzialnych Domowego Kościoła – Góra Św. Anny – 18-20 I 2019 r.

Kongregacja Odpowiedzialnych – Częstochowa – 22-24 II 2019 r.

Centralna Oaza Matka – Krościenko – 7-10 VI 2019 r.

Pielgrzymka Domowego Kościoła do Kalisza – 18 V 2019 r.

Podsumowanie pracy rocznej DK 2019 – Rzeszów – 13-15 IX 2019 r.

Rekolekcje dla par diecezjalnych – Brochów – 5-7 X 2018 r.

Rekolekcje dla par rejonowych:

Filia pelplińska – Gniezno – 14-16 IX 2018 r.

Filia poznańska – Rościnno – 21-23 IX 2018 r.

Filia lubelska – Nałęczów – 28-30 IX 2018 r.

Filia krakowska – Krościenko n/D. – 28-30 IX 2018 r.

Filia warszawska – Brańszczyk n. Bugiem – 5-7 X 2018 r.

Filia śląska – Częstochowa – 12-14 X 2018 r.

(jeśli którejś z par rejonowych nie pasuje pojechać na rekolekcje ze swoją filią, może pojechać z inną)

Rekolekcje dla wszystkich kapłanów – Krościenko – 26-29 XI 2018 r.

 

List kręgu centralnego Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie na rok formacyjny 2017/18

Droga Wspólnoto!

Kolejny rok naszej pracy formacyjnej przeżywamy pod hasłem „Sługa Niepokalanej”. Nawiązujemy w ten sposób zarówno do postaci Założyciela naszego Ruchu – czcigodnego sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, którego 30 rocznicę odejścia do Domu Ojca przeżywamy, jak i Tej, której oddał on całe swoje życie i tworzone przez siebie dzieła – Niepokalanej. Nie chcemy jednak tylko zatrzymywać się na tych osobach, wspominać je, ale zainspirowani ich postawą pragniemy odkrywać nasze powołanie do służby.

Niepokalana powiedziała o sobie „Oto ja, służebnica Pańska”. Nazwała siebie Służebnicą. O ks. Blachnickim mówimy „czcigodny sługa Boży” nie tylko z tego powodu, że taki tytuł przysługuje mu na tym etapie, na jakim jest jego proces beatyfikacyjny. On sam widział siebie jako sługę (wręcz niewolnika) Niepokalanej, nie chcąc czynić własnej woli, ale wszytko czyniąc dla Niej. A ja? A my? Czy mogę określić siebie sługą? Jak służę?

Jeśli w Akcie Konstytutywnym Ruchu Światło-Życie wyznajemy Niepokalanej: „jesteśmy przekonani głęboko, że o tyle tylko staniemy się ‘Oazą Żywego Kościoła’, ile w zjednoczeniu z Tobą będziemy realizować postawę służby i oddania się Chrystusowi w Jego Kościele”, to nasze istnienie możemy określić zdaniem: SŁUŻĘ, WIĘC JESTEM. Dlatego szczególnie w tym roku musimy pytać siebie: co dla mnie/dla nas znaczy to słowo: „SŁUŻYĆ”… Służyć to znaczy kochać, być darem, pragnąć czyjegoś dobra, pomagać. Co jeszcze wnosi w moje życie to słowo?

„SŁUŻĘ, WIĘC JESTEM”. To zdanie określa moje życie w małżeństwie, w rodzinie, we wspólnocie Ruchu, w świecie.

W tych czterech aspektach pragniemy spojrzeć na służbę w poniższym liście, by przeżywany rok formacyjny zaowocował służbą w jej konkretnych wymiarach, by wraz z Niepokalaną oraz Czcigodnym Sługą Bożym urzeczywistniać siebie w dawaniu siebie przez miłość.

SŁUŻBA W MAŁŻEŃSTWIE, czyli jak pielęgnować duchowość małżeńską.

„Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej” (Ef 5,21).

„Jeżeli małżeństwo jest sakramentem to znaczy, że i w małżeństwie relacja wzajemnego poddania się musi być tak przeżywana. Święty Paweł wyraża to w słowach: Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej (Ef 5,21), a więc ze względu na Chrystusa. Ostatecznie Chrystus jest kresem relacji, które zachodzą między mężem i żoną w małżeństwie, dlatego na tym polega przeżywanie małżeństwa jako sakramentu. Stale potrzeba wysiłku wiary, żeby poprzez relacje międzyludzkie ostatecznie przeżywać relacje do Chrystusa, a przez Niego do Boga Ojca w Duchu Świętym” (ks. F. Blachnicki).

Dobrze znamy z naszej formacji pojęcie: „duchowość małżeńska” rozumiane jako wspólne, męża i żony, dążenie do świętości. Ma ona swoje źródło, swój początek w sakramencie małżeństwa, w słowach przysięgi wypowiadanej przez przyszłych małżonków. Może warto w tym momencie zatrzymać się na chwilę i powrócić do tego momentu, do tych słów…

ślubuję ci miłość – miłość, czyli gotowość do wzajemnego bezinteresownego obdarowywania, to pragnienie dobra współmałżonka, to służba;

ślubuję ci wierność – wierność, czyli bycie stałym, oddanym, to dochowywanie zobowiązań, to konsekwencja w postępowaniu i przekonaniach nawet w trudnych czy niewygodnych okolicznościach;

ślubuję ci uczciwość – uczciwość, czyli życie zgodne z zasadami moralnymi, to poszanowanie godności i człowieczeństwa, to szacunek dla współmałżonka i liczenie się z jego potrzebami, pragnieniami czy trudnościami, to wywiązywanie się z danego słowa;

ślubuję ci, że cię nie opuszczę aż do śmierci – nie opuszczę, czyli będę zawsze, nierozerwalnie, blisko.

Jak te treści przełożyć na praktykę codziennej służby w małżeństwie?

Służenie sobie nawzajem w małżeństwie to między innymi:

– życie w świadomości, że po Panu Bogu współmałżonek jest zaraz na następnym miejscu – nikt ani nic nie może tego przesłonić;

– troska o rozwój życia modlitwy swój oraz współmałżonka, o życie łaskami płynącymi z sakramentów – delikatne pytanie o codzienny Namiot Spotkania, sakrament pokuty i pojednania…;

– cierpliwe znoszenie różnic wynikających z odmienności płci i charakterów;

– dzielenie ze współmałżonkiem radości i trudności dnia codziennego – pracy wykonanej w domu i poza nim, odbytych rozmów, spotkań…;

– drobne, ale niezwykle ważne gesty wykonane z miłością – zaparzona kawa, wyprasowana koszula przez jednego ze współmałżonków, uśmiech na twarzy, dobre słowo…;

– docenianie współmałżonka i mówienie o nim dobrze (pokazywanie dobrej strony współmałżonka);

– przyjęcie jako daru naturalnego rytmu płodności, wzajemna akceptacja, szacunek, wspólna odpowiedzialność, panowanie nad sobą;

– rezygnacja z czegoś, co sprawia przyjemność (np. niekonieczna praca, hobby), by więcej czasu spędzić ze współmałżonkiem;

– ………… – tu jest miejsce, by każde małżeństwo podczas dialogu dopowiedziało kolejne przykłady służby wobec siebie nawzajem.

„Miłość to nie uczucie, ale postawa. To konkretne moje uczynki wobec drugiego człowieka, które określamy służbą, diakonią. Miejscem w którym najlepiej uczymy i realizujemy tę postawę jest małżeństwo i rodzina. Służba ma swoje źródło w miłości, a nawet można powiedzieć, że słowo ‘służba’ w Piśmie świętym jest synonimem słowa ‘miłość’. Bo jeżeli miłość jest dawaniem siebie, wzajemnym dawaniem siebie przez osoby, to taka miłość w czynie, w praktyce, musi się wyrażać w służbie, w spełnieniu woli drugiego człowieka, w szukaniu tego, co jest dla niego dobrem, czego on pragnie. Dlatego służba w znaczeniu biblijnym i nadprzyrodzonym jest miłością” (ks. F. Blachnicki).

SŁUŻYĆ W RODZINIE, czyli jak rozwijać katechumenat rodzinny.

„Nie rozdrażniajcie waszych dzieci, aby nie traciły ducha” (Kol 3,21).

„Rodzina chrześcijańska jest katechumenatem przez samą swoją egzystencję, przez atmosferę i styl życia w niej panujący, o ile jest to styl życia wspólnoty ewangelicznej, właśnie domowego Kościoła” (ks. F. Blachnicki).

„Katechumenat rodzinny” to druga, obok „duchowości małżeńskiej”, bardzo ważna rzeczywistość związana z formacją Domowego Kościoła, wynikająca z tej pierwszej; to wdrażanie dzieci do życia wiarą, to czynienie uczniów Chrystusa.

Założyciel Ruchu wymienia kilka funkcji katechumenatu, kilka istotnych linii formowania się człowieka, bez których nie ma wdrażania w życie chrześcijańskiej wspólnoty (por. F. Blachnicki, Sympatycy czy chrześcijanie? Katechumenat na dzisiejszą godzinę, Kraków 2016, s. 42-43):

wdrażanie do życia słowem Bożym jako podstawowa funkcja; w zadaniu tym nie chodzi o naukę, znajomość Pisma Świętego, ale wychowanie człowieka do życia słowem Bożym; do takiej postawy życia, która będzie kształtowana przez słowo Boże i poddawała się temu słowu;

wdrażanie do życia modlitwą – także w tym zadaniu nie chodzi o naukę, znajomość modlitw na pamięć, ale o wychowanie do dialogu z Bogiem, do żywej, osobowej relacji, do modlitwy osobistej i we wspólnocie Kościoła;

wdrażanie do życia sakramentalnego, czyli do przyjmowania sakramentów, życia łaskami płynącymi z sakramentów, zaangażowania w liturgię oraz odkrywania liturgii jako źródła i szczytu życia chrześcijańskiego;

wdrażanie do postawy metanoi, przemiany, nawracania się, czyli stałego przechodzenia od człowieka starego do człowieka nowego, od postawy egoisty do postawy miłości i służby;

wdrażanie do postawy świadectwa, czyli umiejętności świadczenia o swojej wierze, o Chrystusie; tylko człowiek, który potrafi przekazywać wiarę innym, zachowa ją i pogłębi;

wdrażanie do postawy diakonii, czyli służby na rzecz wspólnoty za pomocą otrzymanych charyzmatów, darów.

Jak te treści przełożyć na praktykę codziennej służby w rodzinie?

Służenie członkom rodziny to między innymi:

– zapraszanie do współodpowiedzialności za modlitwę rodzinną, czytanie Pisma Świętego, przeżywanie roku liturgicznego;

– wychowywanie do uczestnictwa w liturgii także przez konsekwentne egzekwowanie od dzieci właściwych postaw w kościele (wyjaśnianie, dlaczego w tym miejscu zachowuje się ciszę, nie biega się, nie je, nie pije, nie bawi zabawkami);

– zainteresowanie wartościową książką lub filmem;

– wspólne wykonywanie różnych zadań w domu i poza nim;

– pomoc w znalezieniu wartościowego środowiska rówieśniczego, adekwatnego do wieku dziecka; dbanie o rozwój talentów dzieci;

– rozmowa – nie tylko o ocenach w szkole, ale o tym, co i jak dziecko przeżywa, czego doświadcza; zaproszenie do dialogu rodzinnego (na wzór dialogu małżeńskiego);

– wspólne spędzanie czasu z całą rodziną, ale może też wyjście tylko matki z córką lub ojca z synem, by dziecko odkryło wartość osoby i radość spotkania;

– wymaganie z miłością – jasne stawianie zasad, ale i pochylanie się nad słabością;

– ………… – tu jest miejsce, by każde małżeństwo, najlepiej z dziećmi, dopowiedziało kolejne przykłady służby w rodzinie.

„Przyszłość Kościoła zależy od odnowy rodziny – rodziny jako środowiska wiary, jako katechumenatu” (ks. F. Blachnicki).

SŁUŻYĆ WE WSPÓLNOCIE RUCHU, czyli jak żyć duchem diakonii.

„Służcie sobie nawzajem tym darem, jaki każdy otrzymał” (1P 4,10).

„Każdy z nas musi odkryć swój charyzmat i musi go aktualizować w konkretnej, lokalnej wspólnocie. Charyzmat nie może pozostać martwy. Nie można zakopać w ziemi otrzymanego talentu, ale trzeba nim pracować dla wzrostu, dla budowania Ciała Chrystusowego. Takie jest radosne powołanie każdego z nas. Każdy z nas ma inny charyzmat i nikt nie ma tylu charyzmatów, aby samemu być wszystkim w jakiejś wspólnocie” (ks. F. Blachnicki).

Formacja w Ruchu od ewangelizacji poprzez katechumenat prowadzi do diakonii, do służby. Otrzymuję, więc chcę się tym dzielić. Kocham, więc służę – najpierw współmałżonkowi i dzieciom, ale potem coraz szerzej. W tym miejscu w szczególny sposób pragniemy zwrócić uwagę na służbę w Ruchu i wskazać na kilka istotnych elementów:

jedna służba nie może przeszkadzać drugiej – służba wobec współmałżonka, dzieci nie może stanowić usprawiedliwienia, zwolnienia ze służby wobec wspólnoty i odwrotnie: nie mogę zwolnić się ze służby wobec bliskich, bo posługuję we wspólnocie; potrzebna jest więc roztropność, ale i wielkoduszność oraz otwartość na potrzeby innych;

odpowiedzialność osób powołanych – na każdym szczeblu odpowiedzialności (od pary animatorskiej po parę krajową) wspólnota poprzez przeprowadzane wybory rozeznaje, kto może kandydować do określonej posługi; zawsze w takich wypadkach powinniśmy poddawać się Duchowi Świętemu, a więc modlimy się, wsłuchujemy w słowo Boże, spoglądamy na cechy par odpowiedzialnych zapisane w „Zasadach DK”; jeśli ufamy, że osoby wybrane to te, które wybrał do tej posługi Pan Bóg, że to jest ich powołanie, to z ufnością przyjmujemy wybór i dajemy szansę na pełnienie posługi, wzięcie odpowiedzialności, podejmowanie decyzji; nie porównujemy, bo przecież każdy z nas jest inny, wyjątkowy w oczach Pana Boga;

pomoc w rozeznawaniu i posłudze – żadne małżeństwo pełniące posługę nie jest samo; na poszczególnych szczeblach posługi towarzyszą mu kapłani-doradcy duchowi oraz członkowie kręgu (macierzystego, rejonowego, diecezjalnego, filialnego, centralnego); każdy z członków Ruchu na miarę swoich możliwości powinien wspierać posługujących otwierając się na ich zaproszenie do służby;

służenie charyzmatami – każdy z nas został obdarowany różnymi charyzmatami, które powinien odkrywać, odczytywać na modlitwie, w słowie Bożym i w słowie człowieka, by służyć nimi wobec innych, także wobec wspólnoty Ruchu; owocem powinno być włączenie się w konkretną diakonię specjalistyczną, np. diakonię ewangelizacji, modlitwy, wyzwolenia, liturgiczną, muzyczną, życia, misyjną, społeczną.

Jak te treści przełożyć na praktykę codziennej służby we wspólnocie Ruchu?

Nasze służenie Domowemu Kościołowi i całemu Ruchowi Światło-Życie to między innymi:

– wierne realizowanie zadań katechumenatu rodzinnego jako podstawowej formy posługi małżonków na rzecz Kościoła;

– pomoc małżeństwom z kręgu w codziennych zadaniach, np. opieka nad dzieckiem, osobą chorą, zrobienie zakupów, zaangażowanie w remont, przeprowadzkę;

– czynne włączenie się w przygotowanie rejonowych lub diecezjalnych Dni Wspólnoty;

– gotowość do podjęcia odpowiedzialności za pilotowanie, krąg, rejon, diecezję…;

– włączenie się w posługę konkretnej diakonii specjalistycznej działającej w rejonie czy diecezji;

– zaangażowanie w posługę na rekolekcjach jako para moderatorska, animatorska, muzyczna, liturgiczna, gospodarcza, wychowawcza;

– ………… – tu jest miejsce, by każde małżeństwo w ramach spotkania kręgu podzieliło się konkretną służbą, jaką jest gotowe podjąć w najbliższym roku pracy wobec wspólnoty Ruchu – zaczynając od wspólnoty kręgu; poszczególni członkowie kręgu mogą służyć pomocą w rozeznaniu tej posługi.

„Istotnym elementem dojrzałości chrześcijańskiej jest poczucie odpowiedzialności za innych we wspólnocie. A więc to, co się wiąże z pojęciami „diakonia” i „misja”. Na każdym etapie życia chrześcijańskiego musi występować ten element: nie możemy wystarczyć tylko sobie, ale czujemy się odpowiedzialni. Jest to postawa diakonijna” (ks. F. Blachnicki).

SŁUŻYĆ W ŚWIECIE, czyli otwierać się na innych.

„Z ochotą służcie, jak gdybyście [służyli] Panu, a nie ludziom” (Ef 6,7).

„Oto wspaniała droga, którą ukazuje nam dzisiaj Chrystus Sługa – droga do Ojca w posłuszeństwie i droga do wszystkich ludzi, naszych braci, w służbie oddania siebie. Niechaj Chrystus Sługa porwie nas wszystkich na tę wspaniałą królewską drogę, abyśmy odnaleźli prawdziwą wolność i prawdziwą radość w zjednoczeniu z Nim” (ks. F. Blachnicki).

W swojej posłudze nie możemy zatrzymać się tylko na małżeństwie, rodzinie, czy wspólnocie Ruchu. Jesteśmy wezwani do przemieniania świata, tych miejsc, do których nas Pan Bóg posyła. Poniżej pragniemy zwrócić uwagę na trzy rzeczywistości: parafię, dzieło Krucjaty Wyzwolenia Człowieka oraz zaangażowanie w życie społeczne.

Parafia – ks. F. Blachnicki od początku tworzenia Ruchu wskazywał, że oaza powinna być w parafii i dla parafii, że powinna zaangażować się w proces budowania i w życie lokalnej wspólnoty Kościoła; stąd każdy krąg jest przypisany do konkretnej parafii, nawet jeśli członkowie tego kręgu są z różnych parafii. W zależności od rozeznania, możliwości, poszczególne osoby powinny angażować się w życie swojej parafii czy też parafii, z którą jest związany krąg. Tu trzeba zawsze delikatności i mądrości, by budować, a nie dzielić.

Krucjata Wyzwolenia Człowieka – dzieło, w które, zgodnie z pragnieniem Założyciela, w całości ma włączyć się Ruch Światło-Życie tak, by każdy członek Ruchu był również członkiem Krucjaty, wyrażając to przynajmniej złożeniem deklaracji abstynenckiej (por. F. Blachnicki, Podręcznik Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, Kraków 2013, s. 7). Może warto w roku, w którym obchodzimy 60-lecie powstania Krucjaty Wstrzemięźliwości, zwanej Krucjatą Niepokalanej oraz w roku, w którym po raz pierwszy w Polsce będziemy obchodzić Kongres Trzeźwości (21-23 IX) na pytanie Jezusa „Czy kochasz mnie bardziej?” odpowiedzieć wielkodusznym: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham” – z miłości do Ciebie i innych pragnę złożyć ten dar.

Życie społeczne – tyle jest możliwości włączenia się życie samorządowe, parlamentarne, w posługę na rzecz życia, rodziny, edukacji – pamiętajmy, by za każdym razem nasze zaangażowanie było zgodne z katolicką nauką społeczną i głosem naszych pasterzy.

Jak te treści przełożyć na praktykę codziennej służby w świecie?

Nasze służenie (diakonia) na rzecz świata to między innymi:

– przygotowanie narzeczonych do sakramentu małżeństwa poprzez spotkania, rozmowy, zaangażowanie w poradnictwo na rzecz małżeństwa i rodziny;

– służenie pomocą małżeństwom i rodzinom przeżywającym różne trudności;

– włączenie się w spotkania dla rodziców dzieci przygotowujących się do przyjęcia sakramentów świętych (chrzest święty, sakrament pokuty i pojednania oraz Eucharystia, bierzmowanie, sakrament małżeństwa);

– zaangażowanie w liturgię poprzez posługę nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej, ministranta, lektora, psałterzysty…;

– odważne świadectwo kandydata lub członka KWC w środowisku rodziny, Ruchu, parafii, pracy…;

– inicjowanie i włączenie się w dzieła propagujące trzeźwość na terenie parafii, diecezji, kraju;

– aktywne i roztropne uczestnictwo w życiu społecznym;

– ………… – tu jest miejsce, by każde małżeństwo w ramach spotkania kręgu podzieliło się swoją gotowością do służby w parafii, w życiu społecznym oraz w dziele KWC (podając konkretne przykłady).

„Chrześcijanie w oparciu o swoją wiarę i swoje sumienie, swoją miłość otrzymaną od Ducha Świętego czują się współodpowiedzialni za prawdziwe dobro wszystkich ludzi, całego społeczeństwa. W imię tego dobra wspólnego podejmują swoją służbę wszelkimi godziwymi środkami, także społeczno-politycznymi. Reprezentują interesy wszystkich, pragnąc im służyć tymi wartościami, jakimi zostali sami wzbogaceni jako chrześcijanie” (ks. F. Blachnicki).

Droga Wspólnoto!

Niech rok pracy formacyjnej pod hasłem „Sługa Niepokalanej” będzie każdej i każdego z nas czasem odkrywania służby w małżeństwie, rodzinie, wspólnocie Ruchu, w świecie. Niech wzorem będzie dla nas Niepokalana – Służebnica oraz Jej wierny Sługa – ks. F. Blachnicki. Niech w tym roku w szczególny sposób towarzyszy nam modlitwa różańcowa, poprzez którą będziemy wypraszać potrzebne łaski do służby.

„Różaniec dobrze odmawiany stanie się również doskonałą szkołą życia chrześcijańskiego, bo nauczy nas poddawać nasze życie rzeczywistości życia Chrystusa, które powinno stać się zobowiązującym modelem naszego życia. Maryja, która doskonale weszła w postawie rozumnej służebnicy w życie i drogę Chrystusa, przez różaniec staje się naszą najlepszą nauczycielką, dając nam uczestnictwo w swojej postawie wobec Chrystusa” (ks. F. Blachnicki).

Chrystusie Sługo, zmiłuj się nad nami!

Niepokalana Matko Kościoła, módl się za nami!

Czcigodny sługo Boży, ks. Franciszku, wstawiaj się za nami!

 

W imieniu kręgu centralnego Domowego Kościoła:

Katarzyna i Paweł Maciejewscy

para krajowa DK

ks. Tomasz Opaliński

moderator krajowy DK

 

KOMUNIKATY

  1. Teksty Założyciela zamieszczone w powyższym liście kręgu centralnego zostały zaczerpnięte m.in. z następujących pozycji:
  • Blachnicki, Sympatycy czy chrześcijanie, Katechumenat na dzisiejszą godzinę, Kraków 2016.
  • Blachnicki, Przymierze oblubieńczej miłości, Kraków 2008.
  • Domowy Kościół. Listy do wspólnot rodzinnych, wyd. zbiorowe t. 1-3, Kraków 2012.
  1. Zachęcamy do zaopatrzenia się w broszurę zawierającą listy kręgu centralnego z minionych 10 lat: http://www.wydawnictwo-oaza.pl/ 
  2. Ważne daty w planie pracy Ruchu:

Podsumowanie pracy rocznej 2017 – Pelplin – 8-10 IX 2017 r.

Pielgrzymka KWC – Katowice – 30 IX 2017 r.

Dni wspólnoty Ruchu Światło-Życie – 22 X, 10 XII 2017 r., 4 III, 15 IV 2018 r.

Dni wspólnoty diakonii diecezjalnych (DWDD) – 18 XI 2017 r., 21 IV 2018 r.

Niepokalane Poczęcie NMP – Święto patronalne Ruchu Światło-Życie – 8 XII 2017 r.

Niedziela Świętej Rodziny – Święto patronalne Domowego Kościoła – 31 XII 2017 r.

Spotkanie odpowiedzialnych Domowego Kościoła – Warszawa – 19-21 I 2018 r.

Kongregacja Odpowiedzialnych – Częstochowa – 23-25 II 2018 r.

Centralna Oaza Matka – Krościenko – 18-21 V 2018 r.

Pielgrzymka Domowego Kościoła do Kalisza – 26 V 2018 r.

Podsumowanie pracy rocznej 2018 – Częstochowa – 7-9 IX 2018 r.

Rekolekcje dla par diecezjalnych – Spała k. Tomaszowa Mazowieckiego – 13-15 X 2017 r.

Rekolekcje dla par rejonowych:

Filia lubelska – Nałęczów – 22-24 IX 2017 r.

Filia poznańska – Rokitno – 29 IX – 1 X 2017 r.

Filia krakowska – Krościenko n/D. – 29 IX – 1 X 2017 r.

Filia warszawska – Brańszczyk n. Bugiem – 13-15 X 2017 r.

Filia pelplińska – Gniezno – 6-8 X 2017 r.

Filia śląska – Koniaków – 20-22 X 2017 r.; Częstochowa – 10-12 XI 2017 r.

(jeśli którejś z par rejonowych nie pasuje pojechać na rekolekcje ze swoją filią, może pojechać z inną)

Rekolekcje dla wszystkich kapłanów – Krościenko – 27-30 XI 2017 r.